System iCool w Radomiu!

Na igrzy­skach olim­pij­skich z sys­temów iCool (ba­seny chło­dzące) ko­rzy­stały ze­społy z 40 krajów…
TERAZ TA IN­NO­WACJA BĘ­DZIE DO­STĘPNA TAKŻE NA PÓŁ­MA­RA­TONIE RA­DOM­SKIEGO CZERWCA 76!

Kto ko­rzysta z ba­senów chło­dzą­cych?
SPOR­TOWCY
Obecnie spor­towcy ry­wa­li­zu­jący na wszyst­kich po­zio­mach i w niemal każdym kraju ko­rzy­stają ze sprzętu iCool, który jest nie­od­łączną czę­ścią ich tre­ningu kon­dy­cyj­nego i po­maga w sku­tecznej od­nowie mięśni i tkanki mięk­kiej po ura­zach na­by­tych w trakcie za­wodów.
Lista dys­cy­plin, któ­rych za­wod­nicy sto­sują sprzęt iCool, nie ma końca: piłka nożna, wy­ścigi sa­mo­cho­dowe, ko­lar­stwo, biegi, pły­wanie, tria­thlon, nar­ciar­stwo, że­glar­stwo, boks, za­pasy, tenis, ba­se­ball…
W igrzy­skach olim­pij­skich i pa­ra­olim­pij­skich w 2012 r. dru­żyny i spor­towcy z niemal każ­dego zna­czą­cego kraju ko­rzy­stały z ba­senów chło­dzą­cych, a pro­du­centem zde­cy­do­wanej więk­szości z nich był iCool. W wy­ścigu Tour de France w roku 2012 prawie wszystkie ze­społy po­sia­dały ba­seny iCool. Współ­cześni pro­fe­sjo­nalni spor­towcy i dru­żyny spor­towe sto­sują ba­seny chło­dzące nie­za­leżnie od miejsca rywalizacji.

W jakim celu sto­suje się ba­seny chło­dzące?
RE­GE­NE­RACJA
Naj­po­pu­lar­niej­szym i naj­bar­dziej roz­po­wszech­nionym za­sto­so­wa­niem ba­senów chło­dzą­cych jest le­czenie urazów spor­to­wych, nad­wy­rężeń mięśni i eli­mi­no­wanie bólów ogól­nych. Jest ono znane pod nazwą RE­GE­NE­RACJA. Tech­niki od­nowy bio­lo­gicznej opie­rają się na wie­lo­wie­kowej wiedzy po­twier­dza­jącej, że sto­so­wanie worków z lodem na róż­nego ro­dzaju urazy re­du­kuje ból i re­akcję za­palną.
Ak­tyw­ności spor­towe o du­żych na­prę­że­niach przy­czy­niają się do pro­dukcji sub­stancji tok­sycz­nych, które wraz z krwią prze­do­stają się do mięśni. Gdy za­po­trze­bo­wanie na energię jest wy­sokie, obecna we krwi glu­koza zo­staje roz­ło­żona i wy­ko­rzy­stana przez mię­śnie jako źródło energii. W wy­niku tego pro­cesu wy­twa­rzane są mle­czany, któ­rych tempo przy­rostu jest często szybsze niż moż­li­wości ich usu­wania przez tkanki, a ich stę­żenie za­czyna ro­snąć. Jed­no­cze­śnie inne nie­po­żą­dane sub­stancje rów­nież za­czy­nają gro­ma­dzić się szyb­ciej, niż są usu­wane. Takie po­łą­czenie daje efekt w po­staci kwa­sicy me­ta­bo­licznej or­ga­nizmu (ob­ni­żenia pH). Jest ona główną przy­czyną bólu, któ­rego do­świad­czają spor­towcy w ciągu pierw­szych kilku go­dzin po wy­ma­ga­jącym tre­ningu lub za­wo­dach.
Co więcej, dy­na­miczne i dłu­go­trwałe ćwi­czenia uszka­dzają nie­które tkanki mię­śniowe, po­wo­dując nie­wielkie roz­darcia włó­kien mię­śnio­wych. Są one przy­czyną bólu od­czu­wa­nego na drugi dzień, a cza­sami nawet przez kilka ko­lej­nych dni.
Za­nu­rzenie koń­czyn lub ca­łego ciała w schło­dzonej wo­dzie jest obecnie naj­sku­tecz­niejszą me­todą le­czenia, eli­mi­nu­jącą oba wyżej wspo­mniane źródła bólu, którą można bardzo łatwo za­sto­sować dzięki naj­now­szym ba­senom chło­dzącym iCool.
SZYBSZA RE­GE­NE­RACJA TKANEK I USZKO­DZEŃ MIĘŚNI
W przy­padku uszko­dzenia ja­kich­kol­wiek tkanek mięk­kich, mięśni lub stawów pierwszą re­akcją układu im­mu­no­lo­gicz­nego jest proces wy­wo­łu­jący re­akcję za­palną. Jest ona głównym me­cha­ni­zmem obronnym układu im­mu­no­lo­gicz­nego przed ura­zami i po­draż­nie­niami.
Wi­doczne za­czer­wie­nienie i od­czu­wany przy­pływ go­rąca to skutki zwięk­szo­nego prze­pływu cie­plej­szej krwi do miejsca we­wnątrz ciała. Obrzęk jest wy­wo­ły­wany gro­ma­dzącym się płynem, a ból ma swoje źródło w zmianie kwa­so­wości krwi i uwal­nianiu in­nych szko­dli­wych pro­duktów i sub­stancji che­micz­nych, które sty­mu­lują za­koń­czenia nerwowe.

Za­nu­rzenie koń­czyn lub ca­łego ciała w schło­dzonej wo­dzie jest sku­teczne w zmniej­szaniu opu­chlizny i eli­mi­no­waniu re­akcji za­palnej oraz bez­piecz­niejsze od środków prze­ciw­bó­lo­wych. Wy­niki badań wy­ka­zały też, że w wielu przy­pad­kach ko­rzy­stanie z ba­senów chło­dzą­cych jest bar­dziej efek­tywne i bez­piecz­niejsze niż sto­so­wanie środków przeciwzapalnych.

BU­DO­WANIE WY­TRZY­MA­ŁOŚCI U SPOR­TOWCÓW
Spor­towcy do­wiedli, że, ko­rzy­stając z ba­senów chło­dzą­cych w celu ob­ni­żenia wy­so­kiej tem­pe­ra­tury tkanek i mięśni przed mę­czącym tre­nin­giem lub za­wo­dami, można utrzymać wy­soki po­ziom ak­tyw­ności przez dłuższy czas. Prosty i lo­giczny me­cha­nizm Roz­po­czy­nając od niż­szej tem­pe­ra­tury, więk­szość ciepła ge­ne­ro­wa­nego przez ciało w wy­niku dużej ak­tyw­ności może być przez nie zgro­ma­dzone przed osią­gnię­ciem zbyt wy­so­kiej ogólnej tem­pe­ra­tury ciała. Po­zwala to spor­towcom na dłuższe utrzy­my­wanie wy­so­kiego po­ziomu wy­siłku.
Większa wy­trzy­ma­łość niesie za sobą istotne za­lety:
a) Daje spor­tow­cowi kilka do­dat­ko­wych, nie­zwykle istot­nych minut w trakcie okresu naj­więk­szej wy­daj­ności or­ga­nizmu;
b) Po­zwala na prze­pro­wa­dzanie dłuż­szych sesji tre­nin­go­wych, które mogą spo­wo­dować pro­gre­sywny wzrost na­tu­ralnej wy­trzy­ma­łości;
c) Po­zwala spor­tow­cowi na dłuższe do­świad­czanie skraj­nych wa­runków przed skró­ce­niem czasu na ocenę sy­tu­acji i re­akcję spo­wo­do­wanym nie­bez­piecznie wy­soką tem­pe­ra­turą mózgu.
Ze­społy ry­wa­li­zu­jące w wy­ści­gach sa­mo­cho­do­wych i mo­to­cy­klo­wych oraz dru­żyny pił­kar­skie z ca­łego świata często ko­rzy­stają z ba­senów chło­dzą­cych przed wy­ści­gami i me­czami. Coraz więcej drużyn wy­ko­rzy­stuje je rów­nież w trakcie przerw w celu ob­ni­żenia tem­pe­ra­tury ciał pił­karzy przed wzno­wie­niem gry w dru­giej po­łowie. Efekty ta­kiego za­sto­so­wania ba­senów są wy­soce za­do­wa­la­jące. Gracze, kie­rowcy i mo­to­cy­kliści in­for­mują, że mogą w go­rącym oto­czeniu dłużej sku­piać uwagę.

KO­RZYST­NIEJSZY CYKL SNU ORAZ SPOKÓJ
I DOBRE SA­MO­PO­CZUCIE
Jedna z naj­waż­niej­szych ko­rzyści zwią­za­nych z ba­se­nami chło­dzą­cymi jest rów­no­cze­śnie tą, o której spor­towcy mówią naj­czę­ściej. Zde­cy­do­wana więk­szość z nich do­nosi, że ich sen jest głębszy, a na­stęp­nego dnia czują się spo­koj­niejsi i bar­dziej re­lak­so­wani. Są to tak istotne i sze­roko ko­men­to­wane za­lety, że obecnie pro­wa­dzone są ba­dania ma­jące na celu do­kładne zde­fi­nio­wanie tego procesu.

Na czym po­lega te­rapia?
„Wy­płu­ki­wanie” szko­dli­wych sub­stancji che­micz­nych z na­prę­żo­nych tkanek. Jako że ciało prze­twarza pa­liwo w energię, w trakcie wy­ko­ny­wania ćwi­czeń we­wnątrz mięśni i w ich oto­czeniu wy­twarza się wiele szko­dli­wych sub­stancji. W miarę po­stępu ćwi­czenia osią­gany jest mo­ment, w którym szyb­kość gro­ma­dzenia tych sub­stancji jest większa niż szyb­kość ich usu­wania wraz z prze­pływem krwi. Osta­tecznie ilość sub­stancji staje się tak duża, że wy­wo­łuje ból po­wo­do­wany po­cząt­kowo przez wzrost kwa­so­wości. Ból jest sy­gnałem in­for­mu­jącym o osią­gnięciu przez ciało mak­sy­mal­nego po­ziomu wy­trzy­ma­łości, a stę­żenie szko­dli­wych sub­stancji znacznie utrudnia mię­śniom prze­twa­rzanie ko­lej­nych do­staw „pa­liwa” w energię. Czło­wiek czuje się wów­czas wy­czer­pany i obo­lały. Po za­koń­czeniu ćwi­czenia ciało uru­chamia na­tu­ralny me­cha­nizm usu­wania zbęd­nych sub­stancji wraz z nor­malnym prze­pływem krwi pły­nącej do i z naj­waż­niej­szych or­ganów. Jest to jednak proces po­wolny, mo­gący trwać wiele go­dzin.
Po za­nu­rzeniu ciała w ba­senie chło­dzącym o wła­ściwie do­sto­so­wanej tem­pe­ra­turze nagły spadek tem­pe­ra­tury po­wierzchni ciała sy­gna­li­zuje w pod­wzgórzu po­ten­cjalne za­gro­żenie dla życia. Jest to część mózgu kon­tro­lu­jąca tem­pe­ra­turę ciała, głód, zmę­czenie, sen i rytm do­bowy. Pod­wzgórze wy­syła na­tych­mia­stową od­po­wiedź ma­jącą uchronić ciało przed za­mar­z­nię­ciem na śmierć. Prze­pływ krwi jest szybko prze­kie­ro­wy­wany od tkanek po­wierzch­nio­wych do po­wierzchni ciała w celu za­trzy­mania po­zo­sta­łego ciepła. W trakcie tego pro­cesu wszystkie szko­dliwe sub­stancje obecne we krwi są szybko trans­por­to­wane do naj­waż­niej­szych or­ganów we­wnętrz­nych, które od­po­wia­dają za ich usu­wanie.
Pod­su­mo­wując, ba­seny chło­dzące „prze­ko­nują” mózg, że czło­wiek za­marza na śmierć, a on ini­cjuje wtedy gwał­towny prze­pływ krwi skie­ro­wany od mięśni i ze­wnętrz­nych tkanek mięk­kich z po­wrotem do wą­troby i po­zo­sta­łych głów­nych or­ganów, które są w stanie usuwać tok­syny z or­ga­nizmu i przy­wracać rów­no­wagę kwasowo-​zasadową szyb­ciej, niż mia­łoby to miejsce w tem­pe­ra­turze po­ko­jowej. W wy­niku ca­łego pro­cesu tempo RE­GE­NE­RACJI jest dużo szybsze niż w nor­mal­nych warunkach.

Może Ci się również spodoba